Kategoria: Psychiatria Kategoria: Psychologia
Czas czytania:
5–7 minut

Depresja maskowana i subdepresja – czym są i kiedy szukać pomocy?

Kobieta uśmiechająca się na dworze

Depresja maskowana to dawne określenie depresji ukrytej za dolegliwościami z ciała bez przyczyny organicznej, które dziś nie odgrywa ważnej roli ani w praktyce, ani w nauce.[1] Subdepresja, czyli depresja podprogowa, to coś innego: objawy depresji, które nie spełniają kryteriów pełnego rozpoznania.[2] W dużym badaniu w przychodniach z 14 krajów 69% osób z depresją mówiło lekarzowi wyłącznie o objawach z ciała.[3] Do lekarza warto się zgłosić, gdy objawy depresji utrzymują się przez większą część dnia, codziennie, dłużej niż 2 tygodnie.[4]

Oba pojęcia bywają mylone, także w poradnikach w internecie. Opisują jednak co innego, a od tego zależy, na co zwrócić uwagę i o czym powiedzieć lekarzowi.

Czy depresja maskowana i subdepresja to to samo?

Nie. Depresja maskowana i subdepresja to dwa różne pojęcia, choć czasem używa się ich zamiennie. Różnice zestawia tabela:

Tabela 1. Depresja maskowana i subdepresja: porównanie pojęć

PojęcieCo oznaczaJak się go dziś używa
Depresja maskowanaDepresja podejrzewana u osób, których dolegliwości z ciała nie mają przyczyny organicznej[1]Rozpoznanie popularne w latach 70. i 80. XX wieku, obecnie raczej niestosowane[1]
Subdepresja (depresja podprogowa)Klinicznie istotne objawy depresji bez spełnienia kryteriów dużej depresji[2]Opisywana w badaniach. Wiąże się z większym ryzykiem pełnej depresji[5]

Czym jest depresja maskowana?

Depresja maskowana to dawne rozpoznanie, które dziś nie odgrywa ważnej roli w psychiatrii.[1] W latach 70. i 80. XX wieku stawiano je często osobom z dolegliwościami z ciała bez przyczyny organicznej, gdy zakładano, że ich źródłem jest psychika.[1] Za objawy depresji maskowanej uważano więc właśnie takie dolegliwości.[1]

Według przeglądu Bschora z 2002 roku depresja maskowana to dawne rozpoznanie, od którego odstąpiono.[1] Rozpoznanie rozszerzano na bardzo wiele zaburzeń, a samo pojęcie pozostawało niejasne.[1] Sprzyjało temu też wprowadzenie klasyfikacji DSM-III i ICD-10, które opisują zaburzenia na podstawie objawów.[1] U osób, o których dawniej mówiono, że mają depresję maskowaną, dziś rozpoznaje się inne zaburzenia, na przykład somatyzacyjne lub zaburzenia pod postacią somatyczną.[1]

Odejście od tego pojęcia nie oznacza jednak, że depresja nie daje objawów z ciała.[4]

Jakie objawy z ciała może dawać depresja?

Depresja może dawać wiele objawów fizycznych, czyli somatycznych, a część osób mówi lekarzowi tylko o nich.[3, 4] Brytyjska Narodowa Służba Zdrowia (NHS) wymienia wśród fizycznych objawów depresji:

  • wolniejsze poruszanie się lub mówienie,
  • zmiany apetytu lub masy ciała,
  • zaparcia,
  • niewyjaśnione bóle,
  • brak energii,
  • obniżone libido,
  • zaburzenia snu, na przykład trudności z zasypianiem lub bardzo wczesne budzenie się.[4]

Badanie Simona i współpracowników z 1999 roku pokazało, jak często osoby z depresją mówią lekarzowi tylko o objawach z ciała.[3] Wykorzystano w nim dane z badania WHO prowadzonego w latach 1991–1992 w 15 ośrodkach podstawowej opieki zdrowotnej w 14 krajach.[3] Spośród 25 916 pacjentów zbadanych przesiewowo 5447 przeszło szczegółową ocenę, a 1146 spełniało kryteria dużej depresji.[3]

W tej grupie 69% osób mówiło lekarzowi wyłącznie o objawach z ciała, a w poszczególnych ośrodkach od 45 do 95%.[3] Połowa zgłaszała wiele niewyjaśnionych dolegliwości fizycznych.[3] Z kolei 11% zaprzeczało objawom psychicznym depresji, gdy zapytano o nie wprost.[3] Wyłącznie objawy z ciała zgłaszano częściej w ośrodkach, w których pacjenci nie mieli stałego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.[3]

To dane sprzed ponad 30 lat.[3] Autorzy zaznaczają, że somatyczne objawy depresji są częste w wielu krajach, a to, jak często pacjenci mówią tylko o nich, może zależeć od lekarzy, systemu opieki zdrowotnej i różnic kulturowych.[3] Dolegliwości z ciała mogą mieć wiele przyczyn, dlatego najpierw trzeba je zbadać u lekarza. Nie należy samemu zakładać, że ból czy zmęczenie to depresja.

Nastrój spada, a ciało daje sygnały?

Omów swoje objawy z psychiatrą

Specjaliści z Poradni Depresji pomogą ocenić obniżony nastrój i niewyjaśnione dolegliwości z ciała oraz dobrać leczenie.

Umów konsultację

Dlaczego depresję łatwo przeoczyć?

Depresja często rozwija się stopniowo, dlatego trudno zauważyć, że coś jest nie tak.[4] Wiele osób próbuje radzić sobie z objawami, nie wiedząc, że są chore.[4] Czasem dopiero ktoś bliski zwraca uwagę na zmianę.[4]

Do psychicznych i społecznych objawów depresji należą między innymi stale obniżony nastrój, poczucie beznadziei, niska samoocena, poczucie winy, drażliwość, lęk lub zamartwianie się oraz unikanie kontaktu z przyjaciółmi.[4] Objawy te utrzymują się tygodniami lub miesiącami i utrudniają pracę oraz życie rodzinne i towarzyskie.[4] Lekarze oceniają depresję jako łagodną, umiarkowaną lub ciężką na podstawie objawów, czasu ich trwania i wpływu na codzienne życie.[4]

Czym jest subdepresja (depresja podprogowa)?

Subdepresja, nazywana też depresją podprogową lub subkliniczną, to klinicznie istotne objawy depresji, które nie spełniają kryteriów dużej depresji.[2] Różni się więc od depresji maskowanej, bo objawy depresji są tu obecne, ale nie spełniają kryteriów pełnego rozpoznania.

Metaanaliza Lee i współpracowników z 2019 roku objęła 16 badań, w których przez pewien czas obserwowano łącznie 67 318 osób.[5] Osoby z depresją podprogową miały mniej więcej dwa razy większe ryzyko zachorowania na dużą depresję niż osoby bez depresji.[5] Podobny wynik dotyczył młodzieży, dorosłych i osób starszych.[5] Większe ryzyko nie oznacza jednak, że depresja na pewno się rozwinie.

Jak leczy się subdepresję i czy psychoterapia pomaga?

Psychoterapia może zmniejszać objawy subdepresji i ryzyko pełnej depresji, choć potrzeba lepszych badań.[2] Cuijpers i współpracownicy zestawili w 2014 roku wyniki 18 badań.[2] Psychoterapia miała mały lub umiarkowany wpływ na objawy w porównaniu ze zwykłą opieką.[2] Zmniejszała też częstość epizodów dużej depresji po 6 miesiącach i być może po 12 miesiącach.[2]

Badania bardzo się jednak różniły, a jakość wielu z nich nie była optymalna.[2] Efekty były też wyraźnie mniejsze niż w psychoterapii dużej depresji.[2]

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że w depresji pierwszym leczeniem są terapie psychologiczne.[6] W depresji umiarkowanej i ciężkiej można je łączyć z lekami przeciwdepresyjnymi, a w łagodnej leki nie są potrzebne.[6] O lekach decyduje lekarz. Leków przeciwdepresyjnych nie należy zaczynać, zmieniać ani odstawiać bez konsultacji z nim. O tym, co badania mówią o skuteczności psychoterapii, piszemy w artykule Cele psychoterapii – po co chodzić na terapię i co może ona dać?

Tabela 2. Najważniejsze badania omówione w artykule

BadanieZakresGłówny wynik
Bschor (2002)[1]Przegląd o depresji maskowanejPojęcie rozszerzano na bardzo wiele zaburzeń i pozostawało niejasne, więc odstąpiono od niego
Simon i wsp. (1999)[3]1146 osób z dużą depresją w 14 krajach (dane z lat 1991–1992)69% mówiło lekarzowi wyłącznie o objawach z ciała
Lee i wsp. (2019)[5]Metaanaliza 16 badań, 67 318 osóbOsoby z depresją podprogową miały mniej więcej dwa razy większe ryzyko dużej depresji
Cuijpers i wsp. (2014)[2]Metaanaliza 18 badań o psychoterapii subdepresjiMały lub umiarkowany wpływ na objawy, mniej epizodów dużej depresji po 6 miesiącach; jakość badań nie była optymalna

Kiedy szukać pomocy?

NHS radzi zgłosić się do lekarza rodzinnego, gdy objawy depresji trwają przez większą część dnia, codziennie, dłużej niż 2 tygodnie.[4] Obniżony nastrój może też minąć po krótkim czasie.[4] Jeśli dolegliwości z ciała są nawracające, a badania nie wyjaśniają ich przyczyny, warto powiedzieć lekarzowi także o nastroju, śnie i zmęczeniu.

Specjaliści z Poradni Depresji Centrum Terapii Dialog pomagają ocenić obniżony nastrój i dobrać leczenie, także psychoterapię. Wizyta u psychiatry nie oznacza automatycznie konieczności przyjmowania leków. Więcej o obniżonym nastroju i leczeniu depresji piszemy w artykule Depresja u dorosłych – objawy, diagnoza i leczenie.

FAQ – najczęstsze pytania o depresję maskowaną i subdepresję

Nie. Depresja maskowana to dawne określenie depresji ukrytej za dolegliwościami z ciała. Subdepresja to objawy depresji, które nie spełniają kryteriów pełnego rozpoznania.[1, 2]

Dziś rzadko się je stawia. Pojęcie było popularne w latach 70. i 80. XX wieku, a pacjentów, których tak opisywano, rozpoznaje się teraz inaczej.[1]

Zdarza się, że osoba z depresją mówi lekarzowi tylko o objawach z ciała, na przykład o bólu głowy czy pleców. W badaniu w przychodniach z 14 krajów dotyczyło to 69% osób z depresją.[3] Ból może jednak mieć wiele innych przyczyn i wymaga badań.

Nie można tego zakładać. Dolegliwości z ciała mogą mieć wiele przyczyn, dlatego najpierw trzeba je zbadać u lekarza. Jeśli badania nie wyjaśniają przyczyny, warto powiedzieć lekarzowi także o nastroju, śnie i zmęczeniu.

Depresja może dawać na przykład niewyjaśnione bóle, brak energii, zaburzenia snu, zmiany apetytu lub masy ciała i zaparcia.[4]

Może, choć nie musi. W metaanalizie 16 badań ryzyko dużej depresji było u takich osób mniej więcej dwukrotnie wyższe.[5]

Warto ją omówić ze specjalistą. W badaniach psychoterapia łagodziła objawy i zmniejszała ryzyko dużej depresji w ciągu pół roku, ale wyniki wymagają potwierdzenia w lepszych badaniach.[2]

Gdy objawy depresji utrzymują się dłużej niż 2 tygodnie i są obecne codziennie przez większą część dnia.[4]

Źródła

  1. Bschor T. – Masked depression: the rise and fall of a diagnosis, Psychiatrische Praxis (2002), streszczenie
  2. Cuijpers P. i wsp. – Psychotherapy for subclinical depression: meta-analysis, British Journal of Psychiatry (2014), streszczenie
  3. Simon G.E. i wsp. – An international study of the relation between somatic symptoms and depression, New England Journal of Medicine (1999), streszczenie
  4. NHS – Depression in adults: symptoms
  5. Lee Y.Y. i wsp. – The risk of developing major depression among individuals with subthreshold depression, Psychological Medicine (2019), streszczenie
  6. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) – Depressive disorder (depression)

Nastrój spada, a ciało daje sygnały?

Omów swoje objawy z psychiatrą

Specjaliści z Poradni Depresji pomogą ocenić obniżony nastrój i niewyjaśnione dolegliwości z ciała oraz dobrać leczenie.

Umów konsultację

Komentarze są wyłączone.